Dziś mamy dla Was krótki wywiad z aktualnymi Mistrzami Świata w Swimrunie Lelle Mobergiem i Danielem Hanssonem. Tak de facto panowie są podwójnymi Mistrzami, bo najtrudniejszy wyścig z Sandham do Utö wygrywali dwa razy. Raz w 2014 roku i następnym razem dwa lata później. W tym sezonie mają zapewne też chrapkę na kolejne zwycięstwo. Niestety z powodu kontuzji Lellego jeden z wyścigów serii Pucharu Świata ÖTILLÖ musiał odpuścić. Trzymając jednak kciuki za jego szybki powrót do zdrowia, udało nam się porozmawiać z najszybszymi ludźmi na tej planecie. Dlaczego najszybszymi dowiecie się z rozmowy, która przybliży Wam temat swimrunu widziany z mistrzowskiej było przed swimrunem? Jakie są Wasze sportowe doświadczenia?– Wcześniej zajmowaliśmy się jak większość szwedzkich swimrunnerów rajdami przygodowymi i triathlonem. Nie ukrywamy, że byliśmy już trochę zmęczeni ilością sprzętu jaka jest potrzebna do uprawiania tych sportów, a swimrun urzekł nas swoim minimalizmem. To prosty sport, dający dużo frajdy, a zarazem poważne właśnie z jakich dyscyplin najcześciej wywodzą się aktualni swimrunnerzy?– To mieszanina triathlonistów, przygodowców, biegaczy ultra i pływaków open water i oczywiście triathlonistów. Wszystkich tych, którzy doceniają od kiedy ścigacie się razem?– Nasz pierwszy wspólny start odbył się w 2014 roku i od razu okazało się, że całkiem dobrze się na trasie uzupełniamy. Jeszcze w tym samym roku zdobyliśmy bowiem tytuł Mistrzów Świata! Na trasie liczącej 52 zmiany woda-ląd / ląd-woda. Trzeba być na prawdę Świata ÖTILLÖ Swimrun World Series foto: Nadia OdenhageWasze największe osiągnięcie oprócz zdobycia Mistrzowskich tytułów w swimrunie, to złamanie o minutę 8 godzin na 75 km trasie (10 km pływania i 65 km biegiem) Mistrzostwach Świata ÖTILLÖ Swimrun World Series. Na pierwszych tego typu zawodach zawodnicy dawali sobie na pokonanie tego dystansu aż dobę! Ludziom w Polsce trudno sobie wyobrazić, jak poruszać się w takim terenie, w jakim najczęściej się ścigacie. Może zatem dla zobrazowania swojej szybkości podajcie jakieś mierzalne czasy, jak szybko biegacie i pływacie?– No to może płaski dystans na 10 km i 400 oraz 1500 m na basenie, jakoś rozjaśni o jakim stopniu wytrenowania mówimy. Aktualnie „dyszkę” polecimy w okolicy 34 minut – mowa o Danielu, bo szybciej biega, a Lelle popłynie na 1500 w 17 min 30 sec. Kiedyś oczywiście byliśmy szybsi – Lelle miał rekord na 100 m. kraulem (na 25 metrowym basenie) 56,4 sec! To bardzo szybko! Niecałą sekundę wolniej od aktualnego rekordu świata na tym dystansie i krótkim teraz wygląda Wasz trening? Ile czasu na niego poświęcacie, bo wiem, że normalnie też pracujecie jako nauczyciel „wf” w szkole i wojskowy.– Pływamy 4-5 razy w tygodniu. Za każdym razem od 4000 do 6000 metrów. I tak samo często biegamy 4-5 razy w tygodniu. Biegowo jednak nie robimy już takich przebiegów jak kiedyś teraz tydzień zamykamy mając na w nogach między 60 a 80 czy trenujecie zawsze razem, bo chyba wspólne treningi są istotną częścią przygotowań?– Tak zgranie i umiejętność wykorzystania swoich mocnych stron, to bardzo ważna rzecz. W zimę w ciągu tygodnia trenujemy przynajmniej 2-3 razy ale latem już częściej, a w szczególności gdy zbliżają się ważne zawody. To dla wielu teamów trudny element treningowy, bo albo zawodnicy mieszkają w innych miastach albo nie mają czasu o tej samej porze dnia na trening. My mamy i może dlatego na trasie rozumiemy się bez słów, a wyniki to tylko gdybyście mieli się porównać do jakiegoś zwierzęcia… i nie śmiejcie się, bo ja tylko powtarzam to co podczas startu w Chorwacji Michael Lemmel – organizator Mistrzostw Świata powiedział: Daniel I Lelle to najszybsze znane mi zwierzęta wodno-lądowe!– Ha ha ha. To miłe, a i pytanie dobre! Sami czasem na treningu wkręcamy sobie, że jesteśmy orkami lub jakimiś czołgami przed którymi nie ma przeszkód. Może to lekko dziecinne ale tak jakoś mamy. Jednak gdybyśmy mogli wybrać coś co określi nas, gdy łączymy swoje siły to nie obrazilibyśmy się, gdyby ktoś porównał nas do Czarnego Merlina pędzącego w wodzie do 130 km/h i równie szybkiego na lądzie Geparda!ÖTILLÖ Swimrun World Series 2016 foto: Nadia OdenhageOk! A od jakiego miesiąca Czarny Marlin zaczyna treningi open water, bo wiele swimrunowych startów cechuje niska temperatura wody i powiem szczerze, jak Was obserwowałem na kilku zawodach i innych zawodników z czołówki również, miałem wrażenie, że większość treningów opieracie na obyciu z wodami otwartymi? To jak się zachowujecie na wysokiej fali, jak ustawiacie pod konkretny nurt wodny, jak nawigujecie – to coś na co aż miło się patrzy, widząc jak lekko Wam to przychodzi.– Nie ukrywamy, że zaczynamy dość wcześnie, bo zaraz po tym jak z jezior zejdzie lód. Tak więc w zimę to jednak wolimy basen, bo są i tacy co pływają w morzu, w tym czasie, bo tam woda nie zamarza hehe ale w naszym przypadku jak woda osiągnie te 15 stopni, to już są to dla nas warunki idealne i wtedy i my stawiamy na open water. Wiem, że dla wielu osób tak i tak jest to niska temperatura ale takie pływanie później na zawodach procentuje!Czy możecie dać jakieś rady polskim swimrunnerowm lub tym, którzy chcą zacząć z tym sportem przygodę?– Nie zastanawiajcie się i bierzcie się za swimrun. Fajnie być prekursorami jakiejś dyscypliny, a w szczególności tak pięknej. Testujcie sprzęt i partnera na treningach. Wtedy szybko zauważycie efekty no i poznacie się lepiej. Nie ścigajcie się w długich piankach. Niech wam ich nie będzie żal, tnijcie na krótkie zarówno te przygotowane pod swimrun jak i stare triathlonowe. Komfort poruszania się na lądzie jest dużo wyższy, a utratę temperatury ciała w wodzie zapewnicie sobie wyższą kadencją. Na początek wybierajcie starty krótsze. Do tych dłuższych podejdźcie jak już będziecie odpowiednio gotowi. No i cieszcie się wolnością jaką daje ten czym jest swimrun dla Was i jakie starty są według Was tymi trudnymi, by wiedzieć co na początku omijać szerszym łukiem?– Dal nas swimrun to piękna przygoda i zmaganie się z siłami natury. Co do trudności, to każdy wyścig na swój sposób jest trudny. Nigdy nie przewidzisz pogody, która może odegrać nawet na krótkim pozornie łatwym wyścigu znaczącą rolę. Zerwie się na wodzie wiatr, na lądzie słońce zacznie prażyć lub na odwrót wychodząc z zimnej wody, nie będzie się gdzie ogrzać i powali was z nóg hipotermia. Jednak jeśli chodzi o te, na których wiadomo, że dostanie się łomot bez względu na pogodę to zdecydowanie MŚ ÖTILLÖ, szwajcarski Engadin należący do Pucharu Mistrzostw Świata i sam wiesz, że również norweski Rockman. Tam nie ma zmiłuj. Arcytrudny technicznie teren biegowy, duża ilość przewyższeń i zimna nieprzewidywalna za wywiad. Szybkiego powrotu do zdrowia życzymy, byście w pełni sił mogli ścigać się we wrześniu na najważniejszych zawodach w sezonie. Mam nadzieję też, że kiedyś uda Was się zaprosić do naszego kraju, byście sami mogli ocenić jak w rozwija się swimrun w Polsce i zaprezentować, przed naszą publicznością – Wasze umiejętności. Szczerze ja już się nie mogę doczekać kolejnych zawodów na których włożycie nam pewnie ze 2 godziny ale w Swimrun Team Polska, uczymy się od podglądania najlepszych. Będzie to zatem kolejna dobra lekcja!rozmawiał: Jędrzej MaćkowskiZobacz w jakich warunkach Panowie ustanawiali nowy Rekord Świata!
Bieg na 400 metrów – 47,60 (6 października 1985 Canberra), rekord świata; Sztafeta 4 × 100 metrów – 41,53 (31 lipca 1983 Berlin), były rekord świata; Sztafeta 4 × 200 metrów – 1:28,15 (9 sierpnia 1980 Jena), były rekord świata i aktualny rekord Europy; Sztafeta 4 × 400 metrów – 3:15,92 (3 czerwca 1984 Erfurt), były rekord
Pływanie: Złoto Kacpra Majchrzaka na MP w Olsztynie. Poznaniak z kwalifikacją na MŚ w Korei Płd. Pływak Warty Poznań, Kacper Majchrzak, potwierdził na MP w Olsztynie, że wciąż jest najszybszym kraulistą w Polsce. Poznaniak obronił tytuł na 200 m stylem... 17 maja 2019, 16:12 Historyczny wyczyn polskich pływaków! 16 medali w mistrzostwach Europy juniorów! Wielkim sukcesem zakończył się start polskich pływaków w mistrzostwach Europy juniorów, które odbyły się w rumuńskim Otopeni. W trakcie 6-dniowej imprezy... 10 lipca 2022, 22:45 Tym możesz zarazić się na basenie i kąpielisku. Niektóre wirusy i bakterie mogą być szczególnie niebezpieczne. Sprawdź, jak pływać bez obaw Bakterie, grzyby, wirusy i pasożyty – wszystkie te patogeny możemy spotkać w zbiornikach wodnych. Odpowiadają za infekcje, które mogą pojawiać się po kąpieli w... 4 lipca 2022, 15:52 Rusza Grand Prix Wielkopolski w Pływaniu Długodystansowym. Pierwszy wyścig w Margonie. Wpław przez Kiekrz później niż zwykle! Grand Prix Wielkopolski w Pływaniu Długodystansowym rozpocznie się w sobotę w Margoninie. Dzień później pływacy przeniosą się do Strzeszynka. 1 lipca 2022, 14:22 Agnieszka Kalska z Poznania brązową medalistką MŚ w nurkowaniu swobodnym! Reprezentacja Polski wróciła z Burgas z workiem medali Reprezentanci Polski zdominowali MŚ w nurkowaniu swobodnym w bułgarskim Burgas. Jeden z 10 krążków zdobytych przez Biało-Czerwonych wywalczyła poznanianka... 29 czerwca 2022, 13:32 Fantastyczna sobota polskich pływaków na mistrzostwach świata. Dwa medale! Cóż to był za dzień polskich pływaków na mistrzostwach świata w Budapeszcie! Biało-czerwoni startowali we dwóch finałach i w obu wywalczyli medale. Najpierw... 25 czerwca 2022, 22:42 Za nami finał akcji „Od Młodzika do Olimpijczyka”. Świetna forma młodych pływaków Koniec roku szkolnego zbiegł się z wielkim finałem ogólnopolskiej akcji Akademickiego Związku Sportowego „Od Młodzika do Olimpijczyka”, skierowanej do młodych... 24 czerwca 2022, 22:43 Świetny dzień polskich pływaków! Majerski siódmy, a Wasick i Masiuk ze świetnymi czasami w finałach Jakub Majerski zajął siódme miejsce na dystansie 100 m stylem motylkowym podczas przedostatniego dnia mistrzostw świata w pływaniu. Bardzo udane występy w... 24 czerwca 2022, 22:37 Jakub Majerski znów w światowej czołówce! Świetny start polskiego pływaka Jakub Majerski od ubiegłego roku regularnie melduje się w finałach wielkich międzynarodowych imprez na dystansie 100 m stylem motylkowym. Nie inaczej jest w... 23 czerwca 2022, 23:22 Półfinał Wiekiery, nieudany start Kawęckiego w Budapeszcie W trakcie piątego dnia pływackich mistrzostw świata na starcie stanęło dwóch reprezentantów Polski. Dawid Wiekiera zakończył zmagania na dystansie 200 m stylem... 22 czerwca 2022, 22:55 Udany finisz Pauliny Pedy. Rekord życiowy w ostatnim starcie w Budapeszcie Paulina Peda pozytywnym akcentem zakończyła swój debiutancki występ w pływackich mistrzostwach świata, które odbywają się w Budapeszcie. Reprezentantka Polski... 21 czerwca 2022, 22:44 Kolejny świetny wynik Masiuka! Polak szósty w pływackich mistrzostwach świata Zaledwie 17-letni Ksawery Masiuk zanotował kolejny świetny występ w mistrzostwach świata w pływaniu. Podczas trzeciego dnia zawodów w Budapeszcie reprezentant... 20 czerwca 2022, 22:42 MŚ w pływaniu. Ksawery Masiuk szósty na 100 m stylem grzbietowym, rekord świata Thomasa Ceccona Ksawery Masiuk zajął szóste miejsce w finale 100 metrów stylem grzbietowym podczas pływackich mistrzostw świata w Budapeszcie. To znakomity wynik debiutującego... 20 czerwca 2022, 20:24 Pływanie. MŚ. Grzbiecista Ksawery Masiuk powalczy o medal. Do pokonania rywale i 100 metrów NA ŻYWO w TV. Gdzie to zobaczymy? [ To może być prawdziwy hit! Zaledwie 17-letni reprezentant Polski Ksawery Masiuk powalczy o medale mistrzostw świata na długim basenie. W Budapeszcie dwukrotnie... 20 czerwca 2022, 15:01 Niesamowity występ młodego polskiego pływaka na mistrzostwach świata. Ma rekord Polski i awans do finału! Drugi dzień mistrzostw świata w pływaniu, które odbywają się w Budapeszcie, należał do Ksawerego Masiuka! Zaledwie 17-letni reprezentant Polski dwukrotnie... 19 czerwca 2022, 22:57 Półfinał Konrada Czerniaka na otwarcie pływackich mistrzostw świata W Budapeszcie rozpoczęły się mistrzostwa świata w sportach wodnych. Podczas pierwszego dnia zmagań pływaków w Duna Arenie najwyżej sklasyfikowanym... 18 czerwca 2022, 22:46 Polscy pływacy gotowi do walki w mistrzostwach świata. Start w sobotę w Budapeszcie W najbliższych dniach Budapeszt zamieni się w stolicę sportów wodnych. Na Węgrzech rozpoczynają się właśnie długo wyczekiwane mistrzostwa świata. Nasi... 17 czerwca 2022, 22:56 Pływanie. Ruszają mistrzostwa świata na długim basenie. Na starcie 12-osobowa reprezentacja Polski Mieszanka młodości i doświadczenia - tak w skrócie można określić naszą reprezentację, która wystąpi w tegorocznych mistrzostwa świata w pływaniu na długim... 17 czerwca 2022, 18:32 Dwa pływackie rekordy kraju i minima na mistrzostwa Europy w mistrzostwach Polski w Lublinie Ponad 500 zawodników i zawodniczek rywalizowało przez pięć dni w trakcie rozgrywanych w Lublinie mistrzostw Polski w Lublinie. Zawody ozdobiły dwa rekordy... 4 czerwca 2022, 21:00 Rekord Polski i minima na mistrzostwa Europy w trakcie mistrzostw Polski w Lublinie Najlepsi polscy pływacy rywalizują o medale mistrzostw Polski. W środę w Aqua Lublin przeżywaliśmy wielkie emocje, okraszone rekordem Polski i minimami na... 1 czerwca 2022, 23:57 Otylia Jędrzejczak w Poznaniu! Mistrzyni olimpijska wręczyła medale Waterpolo Poznań i zwycięzcom pierwszego dnia MP w skokach do wody Otylia Jędrzejczak, jedyna polska mistrzyni olimpijska w pływaniu i obecna prezes Polskiego Związku Pływackiego, odwiedziła w środę, 1 czerwca poznańskie Termy... 1 czerwca 2022, 19:57 W Lublinie wystartowały 94. Letnie Mistrzostwa Polski w pływaniu. Już pierwszego dnia pływacy imponowali formą Najlepsi polscy pływacy rywalizują w Lublinie o medale mistrzostw Polski oraz ostatnią szansę na wywalczenie minimum na mistrzostwa Europy w Rzymie. Rywalizacja... 31 maja 2022, 23:50
W 2018 roku rekord mistrzostw świata na 100 metrów stylem klasycznym czasem 56.01 ustanowił Cameron van der Burgh. Tym razem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich szybciej popłynęli wszyscy
3 sie 15 17:02 aktualizacja 3 sie 15 17:01 Szwedka Sarah Sjoestroem wynikiem 55,64 s poprawiła w poniedziałkowym finale mistrzostw świata w Kazaniu własny rekord globu na 100 m stylem motylkowym. Foto: AFP SWIM-EUR-HUN Dotychczasowy najlepszy rezultat w historii był gorszy o 0,1 s. 21-letnia Sjoestroem złote medale MŚ w tej konkurencji zdobywała wcześniej w Rzymie (2009) i Barcelonie (2013). W Kazaniu świetną formę zasygnalizowała już w niedzielę, kiedy w półfinale po raz pierwszy ustanowiła rekord świata. To trzeci rekord świata ustanowiony w trakcie rosyjskich mistrzostw. Rano Amerykanka Katie Ledecky 1500 m kraulem pokonała w Data utworzenia: 3 sierpnia 2015 17:02, aktualizacja: 3 sierpnia 2015 17:01 To również Cię zainteresuje Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości.
W sobotę w Łodzi otarła się o rekord Polski, który od 1980 roku należy do Zofii Bielczyk. Do historycznego wyniku zabrakło zaledwie 0.01. – Wiedziałam, że muszę poczekać na oficjalny wynik. Nie podpalałam się. Mam motywację na kolejne starty. Potwierdziłam własne słowa, że naprawdę stać mnie na rekord Polski.
... Ekspert Szacuny 11039 Napisanych postów 50706 Wiek 29 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816 Ostatnio bardzo polubiłem pływanie i jestem na etapie doskonalenia. Żabą umiem pływać od dawna i właściwie mogę płynąć bez przerwy cały czas (nie męczę sie, choć po ok. 2km pojawiają się skurcze w łydkach). Więcej przyjemności daje mi jednak pływanie kraulem. Moj rekord to 1575 metrow w odcinkach po 75 m. z krotkimi (do 1 min.) przerwami. Oczywiscie chcialbym plywac bez przerw (cel: przeplynac 1 km bez przerw). Zauwazylem, ze ogromna role odgrywa technika, dlatego proszę tych z was którzy się uczyli o wskazówki jak pływać wydajnie. Moje własne spostrzeżenia: 1. Oddychanie - zasysam powietrze co 5 machów, owszem brakuje troche tchu, ale każdy zasys wybija trochę z rytmu więc ograniczenie do 5 sprawiło, że płynę dosyć miarowo (przynajmniej pomiędzy zasysami) 2. Ułożenie ciała - na początku głowę mam dosyć wysoko (linia wody na czole), ale gdy się trochę zmęczę głowa wędruje wyrażnie głębiej. 3. Ręce - zauważyłem, że od kiedy ciągne je wzdłuż tłowia do końca, płynę efektywniej (mniej machów na długość basenu), więc staram się lekko zgięte w łokciach prowadzić do końca i wyjmować w okolicach pośladków. Wcześniej właściwie już w połowie ruchu uciekałem z nimi z wody, co było błędem. 4. Tułów - na początku kręce nim wzdłuż kierunku płynięcia (takie przewracanie się z boku na bok), gdy jestem zmęczony przestaje to robić. Nie mam pojęcia co jest bardziej efektywne. 5. Nogi - w zasadzie odpuszczam, ruszam nimi na tyle, by nie ciągnąć ich jak klocki, gdy zaczynam nimi mocniej pracować szybko się męcze i wymiękam. 6. Nawroty - nie mam pojęcia jak zrobić porządnie nawrót, obracam się tak trochę na ukos (ani w pionie, ani w poziomie), jedyne co udaje mi się kontrolować to w miarę mocne odbicie obu nóż, myślę, że całość robię za wolno. Obecnie rozważam zakup jakiejś książki z opisem techniki pływania oraz wzięcie kilku lekcji doszkalających na basenie. Tak czy inaczej bardzo jestem ciekawy co Wy napiszecie pomocnego w tym temacie, bo myśle, że dobre wskazówki przydadzą się każdemu. Ekspert SFD Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120 Wyjątkowo przepyszny zestaw! Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie! KUP TERAZ ... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 528 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 7749 Allach wziął różę, lilię, gołębicę, węża, trochę miodu, jabłko z Morza Martwego i garść pyłu. Kiedy spojrzał na mieszankę, zobaczył kobietę. ... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 528 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 7749 Allach wziął różę, lilię, gołębicę, węża, trochę miodu, jabłko z Morza Martwego i garść pyłu. Kiedy spojrzał na mieszankę, zobaczył kobietę. ... Ekspert Szacuny 11039 Napisanych postów 50706 Wiek 29 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816 Sikora, artykuły ciekawe, dałem soga. Pozostali, śmiało piszcie, może bezpośrednie pytania zachęcą: - co ile machów oddychacie i jak zależy to od długości dystansu w waszym przypadku (a jak to wyglada u zawodowców?) - jak rozpocząć nawrót (ręce jak do żaby i nur?) - czy lepiej się wam pływa ze statecznym ułożeniem ciała, czy wolicie sie kolibać z boku na bok? ... Ekspert Szacuny 11039 Napisanych postów 50706 Wiek 29 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816 Dodałem ankietę, jak widać jest ona raczej dla amatorów. Mój obecny wynik to 100 m, ale w najbliższym czasie zaatakuję 200 m. Uwaga, pisząc bez przerwy rozumiem natychmiastowe nawroty bez przerw na oddychanie (cykl wdechów i machów rękami jest zachowany). No i proponuje głosować na dystanse które przepłynęliście, a nie takie, które wydaje wam się że przepłyniecie. ... Znawca Szacuny 49 Napisanych postów 1713 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 34542 zazwyczaj nabieram powietrza co trzy ruchy rekami - - - - - - - - - - - - - - - "...żyć z ciągle szeroko otwartymi oczami dla wszystkiego, co piękne... zapomnieć, skąd i dokąd idziesz, jak masz na imię i patrzeć oczami noworodka..." ... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 528 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 7749 zalezy czy płyne kraulem dłuższy dystans (i tak raczej własnie dla kondycji i wytrzymałości) czy sprintem np tylko na 25 metrów :D w pierwsyzm przypadku co 3 - 5 machów a w drugim co 7 nawet (czyli jesli skacze na główke to na jeden basen nie schodzi mi za duzo tych wdechów heh ;d hmmmmmmmm no ja nie jestem pewny czy wiem o co chodzi ci z tym kolibaniem na boki :D Pannowac nad sobą - to najwyższa władza. Allach wziął różę, lilię, gołębicę, węża, trochę miodu, jabłko z Morza Martwego i garść pyłu. Kiedy spojrzał na mieszankę, zobaczył kobietę. ... Początkujący Szacuny 7 Napisanych postów 255 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 5237 Nabieraj powietrza raz w kazdym cyklu. tzn nabranie-ruch jedna reka-druga i znowu nabranie z tej samej strony, zobaczysz, ze zmeczysz sie duzo pozniej... "Kto nie walczy ten ginie, a kto umarl ten nie zyje..." "Kto nie walczy ten ginie, a kto umarł ten nie żyje..." ... Ekspert Szacuny 11039 Napisanych postów 50706 Wiek 29 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816 Dzięki za radę KUMEK, spróbuję oddychać częściej. Boję się tylko, że przy takim częstym oddychaniu stracę rytm, tzn. zamiast gładko i szybko sunąć przez wodę zacznę trochę szarpać. Zobaczymy w praktyce. Sikora, ile jesteś w stanie przepłynąc oddychając co 5 machów? Jak zależy twoje zmęczenie od częstości oddychania? Co do kolibania na boki (obracanie ciałem z boku na bok przy każdym machu) to moje wątpliwości dotyczą tego czy warto to robić. We wcześniejszych postach czasami jest napisane, że powinno się wykonywać ruch wzdłuż podłużnej osi (ok. 50 stopni), ale nie bardzo rozumiem w czym to ma pomóc. Nie czuję naturalnej potrzeby obracania tłowiem, nie widzę, żeby mi to w czymś pomagało i czuję się dziwacznie gdy muszę kompensować ruch głową aby utrzymać ją prosto w wodzie (oczywiscie w tych machach, gdy nie nabieram powietrza). Piszcie o swoich własnych spostrzeżeniach i drobnych sztuczkach technicznych, które sprawiły, że pływa wam się łatwiej i szybciej. ... Początkujący Szacuny 6 Napisanych postów 528 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 7749 hmmmmmmm co 7 ruchów 25 metrow a co 5 ruchów 50 metrów ale to spront na dluzsze dystanse oddycha sie co 3 hmmmmm a co do kolibania to pojde na basen i se lookne jak ja robie hehe i napisze bo teraz nie jestem pewny Pannowac nad sobą - to najwyższa władza. Allach wziął różę, lilię, gołębicę, węża, trochę miodu, jabłko z Morza Martwego i garść pyłu. Kiedy spojrzał na mieszankę, zobaczył kobietę. ... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 233 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 4526 Bez przerwy kraulem mogę płynąć ok. 500metrów. Mój rekord to 600. Oddech łapie co 2 cykle, czyli po 4 ruchach rękami. Przy 3 pływa mi się niezbyt wygodnie, gdyż trzeba nabierać powietrze z różnych stron. Natomiast przy oddychniu co 2 ruchy rękami (1 cykl) nie mogę złapać właściwego rytmu pływania. W niedziele spróbuje zaatakować rekord Pozdrawiam Mav _______ Życie jest jak shareware - krótki okres próbny i wyłączona opcja "save". 1 2 3 4 5 6
24 lata i koniec. Niesamowity Norweg z nowym rekordem świata. Przez Eurosport. 09/09/2023, 07:40 GMT+2. Jakob Ingebrigtsen w piątek pobił rekord świata w biegu na 2000 m podczas lekkoatletycznego mityngu Diamentowej Ligi w Brukseli. Norweg na nieolimpijskim dystansie uzyskał czas 4.43,13, poprawiając wynik ustanowiony w 1999 roku.
Choć rok 2020 pod wieloma względami był inny niż pozostałe i solidnie dał się nam wszystkim we znaki, to Julia Chmielewska może uznać go za wyjątkowo udany. Kilka dni temu Międzynarodowy Komitet Sportu Głuchych (ICSD) zatwierdził rekordy świata ustanowione przez polską pływaczkę na 25-metrowym basenie. Julia Chmielewska od kilku lat nie schodzi z podium najważniejszych międzynarodowych imprez. Pływacki świat usłyszał o niej na dobre w lipcu 2017 roku, gdy mając niespełna 15 lat wywalczyła podczas letnich igrzysk Głuchych w tureckim Samsunie aż trzy brązowe krążki (dystanse 50, 100 i 200 metrów stylem klasycznym – przyp. red.). Znakomita passa nie opuszczała jej również przez dwa następne sezony, a perfekcyjnie przygotowana forma startowa zaowocowała workiem medali zdobytych na mistrzostwach Europy (2018) w Lublinie oraz rozgrywanych w Sao Paulo mistrzostwach świata (2019). W 2020 roku z racji pandemii COVID-19 okazji do startów pływacy nie mieli zbyt wielu. Pomimo licznych utrudnień związanych z zamknięciem pływackich obiektów Julia Chmielewska konsekwentnie starała się realizować założenia treningowe. Efekty? Seria nowych rekordów świata ustanowionych na 25-metrowym basenie w rywalizacji z pełnosprawnymi przeciwnikami, które kilka dni temu oficjalnie zostały zatwierdzone przez Międzynarodowy Komitet Sportu Głuchych (ICSD). Podczas listopadowych zawodów Arena Grand Prix Puchar Polski w Poznaniu 18-letnia zawodniczka popisała się najlepszym w historii wynikiem na dystansie 200 metrów stylem zmiennym, uzyskując 2:25,07 min. W grudniu natomiast przyszło jej rywalizować w Lublinie w zimowych mistrzostwach Polski juniorów (17-18 lat). Chmielewska dwukrotnie poprawiła wówczas rekord na 50 metrów klasykiem (33,09 s w eliminacjach, a następnie 32,64 s w finale), a przy okazji wymazała z tabel dotychczasowe rezultaty na 200 metrów żabką (2:33,46 min) oraz 200 metrów kraulem (2:07,34 min). Świetna dyspozycja naszej pływaczki to bez wątpienia dobra wróżba przed tegorocznymi igrzyskami Głuchych, których gospodarzem w dniach 5-21 grudnia będzie Caxias de Sul w Brazylii. Informacje o występach polskiej reprezentacji na bieżąco można będzie śledzić na naszej stronie. ———— Fot.: fanpage Julii Chmielewskiej.
Najważniejszym wydarzeniem zawodów był rzecz jasna wyścig na 100 metrów stylem klasycznym, czyli konkurencji, w której Marek Petrusewicz w 1953 roku pobił rekord świata. W finale z czasem
Nieaktualny już rekord przetrwał w tabelach cztery lata i należał do Ranomi Kromowidjojo. We wtorek Holenderka była druga - 23,39, a na najniższym stopniu podium stanęła Australijka Cate Campbell - 23,96. Piąta w tym wyścigu była Aleksandra Urbańczyk - 24,36. W sesji finałowej Polacy zaprezentowali się w jeszcze w sześciu konkurencjach. Na 100 m st. zmiennym Urbańczyk była siódma (59,75), a Alicja Tchórz ósma ( Zawodniczka Juvenii Wrocław startowała jeszcze na 100 m st. grzbietowym i zajęła piąte miejsce z wynikiem 58,25. Obie te konkurencje wygrała Węgierka Katinka Hosszu. Na piątych lokatach zmagania kończyli również Dominika Sztandera na 50 m st. klasycznym (30,25) oraz Radosław Kawęcki na 50 m st. grzbietowym (23,61). Ósmy na 200 m kraulem był Wojciech Wojdak - Druga była sztafeta mieszana 4x50 m st. zmiennym. Kawęcki, Sztandera, Urbańczyk i Paweł Juraszek osiągnęli rezultat Wygrali gospodarze - Na starcie stanęło sześć drużyn, w tym trzy rosyjskie.
Legendarny Johnny Weismuller, fanom kina znany jako Tarzan, w 1924 roku ustanowił fenomenalny wówczas rekord świata na 100 metrów w stylu dowolnym (kraulem), który wynosił 57,4 sekundy. 48 lat później inny multirekordzista Mark Spitz przepływał już ten dystans w 51,22 sekundy i jest to skok.
Zdobycie srebrnego medalu mistrzostw Europy dużo znaczyło dla Katarzyny Wilk-Wasick. Rozemocjonowana pływaczka powstrzymywała łzy podczas wywiadu po wyścigu, ale zarówno ona, jak i my, mamy nadzieję, że sukces w Budapeszcie to dopiero początek. Bo główny cel stanowią oczywiście igrzyska. Co będzie musiała zrobić Polka, aby zdobyć pierwszy polski medal olimpijski w pływaniu od 2004 roku? Stanąć w szranki z plejadą gwiazd. Mistrzynie olimpijskie, mistrzynie świata, rekordzistka globu i rekordzistka Azji – do wyboru, do koloru. Na dystansie 50 metrów kraulem roi się od utytułowanych zawodniczek. Nic w tym dziwnego, bo przecież mówimy o jednym z wyścigów, które wzbudzają największe emocje. To właśnie jedna długość basenu, pokonywana najszybszym ze stylów, determinuje w końcu, kto jest najszybszy na świecie. W ubiegłym roku często “najszybszą na świecie” nazywano Wilk-Wasick – bo podczas Międzynarodowej Ligi Pływackiej, jedynej dużej imprezie, która przypadła na rok 2020, Polka niemalże nie miała sobie równych. Przegrała tylko jeden wyścig, zajmując w nim drugie miejsce. To wszystko jednak przeszłość, a sama impreza, co należy podkreślić, miała miejsce na krótkim basenie. Zasadnicza różnica między basenem 25-metrowym a 50-metrowym, jest oczywiście taka, że w pierwszym większe znaczenie mają technika, nawroty, a w drugim pływanie na dystansie. Koleżanka z kadry Wilk-Wasick, Alicja Tchórz, podkreślała w rozmowie z nami, że nie ma się co martwić – bo polska sprinterka akurat na dłuższych odcinkach powinna być jeszcze lepsza. Ale należało to w obecnym sezonie potwierdzić. Czekaliśmy zatem na mistrzostwa Europy, na których Polka celowała w pobicie rekordu Polski. Było wiadome, że czas jak na standardy światowe, szału nie robi. Misja skończyła się sukcesem – najlepszy wynik w kraju uzyskiwała trzykrotnie, w finale płynąc Teraz powstaje pytanie – skoro ten wynik wystarczył na medal ME, czy wystarczy również na IO? Czy może jednak w Tokio będzie trzeba pływać jeszcze szybciej? Pierwsza myśl: owszem, będzie trzeba pływać szybciej, bo w rywalizacji znajdą się również zawodniczki spoza Europy. Zobaczmy jednak, jak wyglądały finałowe czasy na poprzednich olimpijskich imprezach. W 2016 roku żadna finalistka wyścigu na 50 metrów kraulem nie zeszła poniżej 24 sekund (rekord świata to Aż sześć zmieściło się jednak w przedziale – Na brązowy krążek potrzebne było – tyle popłynęła emerytowana już Aliaksandra Herasimenia. W 2012 roku natomiast złota medalistka, Ranomi Kromowidjojo (która wyrosła na jedną z faworytek w Tokio), zanotowała czas Dalej już robi się przepaść – do drugiego miejsca wystarczało a trzeciego Cofać się dalej nie ma sensu, bo znajdziemy się w czasach strojów poliuretanowych. Zresztą – wszystko, co w przeszłości, nawet imprezę w Rio, musimy traktować z przymrużeniem oczu. Bo pływanie to sport, który stale idzie do przodu. Czasy, w których zawodnicy pokonują dane dystanse, wciąż się zmieniają. To nie lekkoatletyka, gdzie poszczególne rekordy świata sięgają jeszcze XX wieku. Powiedzmy więc tak – Kasia będzie musiała pływać naprawdę szybko, a my jesteśmy pewni, że ma jeszcze sporo zapasu. A jakie zawodniczki spotka na sąsiednich torach? Nieobecna Zacznijmy od Szwedki, którą śmiało możemy określić mianem najlepszej sprinterki ostatnich lat. Sarah Sjostrom seryjnie zdobywała medale wielkich imprez w wyścigach na 50 i 100 metrów, i to dwoma stylami – kraulem i delfinem. W ubiegłym roku stanęła w szranki z Wilk-Wasick – podczas Międzynarodowej Ligi Pływackiej. Wygrała o 0,06 sekundy, kończąc tym samym serię “bez porażek” naszej pływaczki. Polka nie wydawała się jednak specjalnie tym dotknięta – kamery uchwyciły jej uśmiech, tuż po tym, jak dobiła do ściany basenu. Można uznać, że był to pewien wyraz zdrowego niedosytu, coś na zasadzie: tym razem mnie ma, ale tylko tym razem. Co jednak ciekawe, Sjostrom nie pojawiła się w Budapeszcie na ME (broniłaby aż czterech tytułów w wyścigach indywidualnych). Wszystko przez kontuzję. W lutym tego roku Szwedka… poślizgnęła się na lodzie. I pechowo upadła na łokieć. Na tyle pechowo, że wymagana była operacja, a także użycie metalowych fragmentów w celu stabilizacji. Przez trzy tygodnie nie mogła pływać wcale. Po tym czasie wróciła do wody, ale używała w niej tylko nóg. Dopiero pod koniec kwietnia była w stanie angażować całe ciało, ale wciąż zachowywała ostrożność. I przez pozostałości kontuzji odpadł jej delfin – stawiała tylko na pływanie kraulem. Generalnie – mówimy o naprawdę sporym pechu. Sjostrom na ten moment wciąż nie zaliczyła swojego pierwszego, wiosennego wyścigu w 2021 roku. Zamierza wziąć udział dopiero w zawodach we Francji 1-2 czerwca. Wtedy poznamy jej formę – ale sama zawodniczka podkreśla, że nie ma co oczekiwać cudów. I to nie w kontekście pierwszych wyścigów po kontuzji, ale igrzysk. – Znajdą się ludzie, którzy wciąż będą mówić o mnie jako faworytce, ale nie powinniście oczekiwać trzech złotych medali i trzech rekordów świata – mówiła. Szwedka zaznaczyła też, że prawdopodobnie nie będzie w Tokio pływać na 100 metrów delfinem (w Rio zdobyła na tym dystansie złoto). Trudno się temu dziwić, skoro wciąż nie może używać tego stylu na treningach. Reasumując – chcielibyśmy powiedzieć, że naszej zawodniczce odpadła największa rywalka, ale oczywiście należałoby się z takimi komentarzami wstrzymać. Sjostrom ma bez dwóch zdań mało czasu na zbudowanie wysokiej formy, ale kto wie? Nigdy nie powinno się w końcu skreślać rekordzistki świata. Ameryka Stany Zjednoczone mają to do siebie, że nigdzie nie znajdziemy tylu utalentowanych pływaków na każdym dystansie. To podobna sprawa, jak w amerykańskiej lekkoatletyce – stawka jest tak szeroka, że na igrzyska mogą nie pojechać zawodnicy, którzy w innych reprezentacjach robiliby nieraz za nadzieje olimpijskie. Zatem – jeśli chodzi o 50 metrów kraulem, dałoby się wspomnieć o niejednej pływaczce. Osiemnastoletnia Torri Huske zanotowała w tym roku czas (szósty wynik w historii amerykańskiego pływania). Szesnastoletnia sensacja Claire Curzan jeszcze lepiej radzi sobie na setkę delfinem, ale jest groźna również w sprintach kraulem (jej życiówka to… Znana z sukcesów w sztafetach Abbey Weitzeil ( również powalczy o kwalifikację indywidualną. Fakty są jednak takie, że wszystkie oczy w Tokio będą zwrócone – przynajmniej początkowo – na Simone Manuel. Śmiało można powiedzieć, że obok Katie Ledecky, największej gwiazdy amerykańskiego pływania, będzie to najbardziej medialna pływaczka z USA. Mówimy o typowej sprinterce – pływa tylko na 50 i 100 metrów kraulem, ale ze względu na narodowość ma również okazję do sięgania po liczne medale w sztafetach. Z tego powodu “obłowiła” się na ostatnich pływackich mistrzostwach świata. W 2019 roku w Gwangju mogła świętować zdobycie 4 złotych medali i 3 srebrnych. Jeden z tych triumfów przypadł właśnie na 50 metrów kraulem. Tego więc Amerykance nie można odebrać – jest aktualną mistrzynią świata. Co za to nie stoi po jej stronie? W pewnym stopniu… rekordy życiowe, jeśli już naprawdę musimy się czegoś przyczepić. Bo w swoim najlepszym wyścigu popłynęła – to dziewiąty wynik w historii (Wilk-Wasick ma szesnasty). Możemy więc Manuel zarzucić, że mimo faktu, iż w czołówce światowej jest od lat, nie potrafiła aż tak wyśrubować życiówki. To jednak nie przeszkadzało jej w zdobywaniu medali. Rywalki nieraz wypadały lepiej na przestrzeni roku, ale kiedy przychodziło, do najważniejszych wyścigów, ona ucierała im nosa. Jak Manuel wypadała w tym roku? W marcu pokonała Wilk-Wasick w zawodach w San Antonio. Popłynęła przy Polki. W maju natomiast, kiedy na ME padały wyniki w okolicach 24 sekund, Manuel zanotowała W pierwszym przypadku mówimy jednak o okresie budowania formy, a w drugim – o słabiej obsadzonym starcie. Trudno z tego wszystkiego wyciągać większe wnioski. Pewne jest za to, że Simone Manuel to jeden z tytułowych “rekinów”. Silna Europa Bez wątpienia wielkie rywalki Polka ma również na Starym Kontynencie. To właśnie z Europy pochodzą dwie ostatnie mistrzynie olimpijskie na dystansie 50 metrów: Ranomi Kromowidjojo oraz Pernille Blume. Podczas minionych mistrzostw Europy uzupełniły zresztą podium obok Wilk-Wasick. Zacznijmy od złotej medalistki z Rio. Blume sięgnęła po ten tytuł nieco niespodziewanie. W kolejnych latach udowodniła jednak, że nie było mowy o przypadku. Raz po raz udowadniała, że jest świetną sprinterką. Podczas finałowego wyścigu mistrzostw Europy w 2018 roku ustanowiła nowy rekord życiowy i jeden z najlepszych czasów w historii – Przegrała jednak ze Sjostrom, która była o jedną setną sekundy szybsza. Za Dunką w ciągu ostatnich lat ciągnęły się problemy zdrowotne. Po igrzyskach w Rio narzekała na powracający uraz nadgarstka. W 2019 roku przeszła za to poważną operację na serce – po tym, jak wykryto u niej wrodzoną wadę. Natomiast kilka miesięcy temu dopadł ją koronawirus. Jak ujawniła na Instagramie – choroba ciągnęła się za nią długo i sporo ją kosztowała. Patrząc jednak na formę podczas ME – po Covidzie nie ma już śladu. Blume, podobnie jak nasza zawodniczka, sięgnęła po srebrny medal. Jeszcze szybsza w Budapeszcie była Kromowidijojo. Sprinterka, która blisko topu utrzymuje się już od kilkunastu lat. Po pierwsze złoto igrzysk sięgnęła jeszcze w Pekinie. Była częścią zwycięskiej sztafety 4×100 stylem dowolnym. W Londynie triumfowała już indywidualnie – na 50 i 100 metrów. Dopiero w Rio zderzyła się ze ścianą – w finałach zajmowała 5. i 6. miejsce. Holenderka nie poradziła również podczas mistrzostw świata w 2019 roku. Nie przywiozła z tej imprezy medalu. Ale cóż, jak widać – rok olimpijski sprawił, że weteranka “obudziła się do życia”. W tym roku jest numerem jeden w światowych tabelach. Jej wyniku z finału w Budapeszcie – – żadna zawodniczka na razie nie poprawiła, choć oczywiście będzie do tego niejedna okazja. Co też warte podkreślenia – Wilk-Wasick wie, jak wygrywać z Holenderką. Udowodniła to podczas ubiegłorocznej Międzynarodowej Ligi Pływackiej, pokonując ją na dystansie 50 metrów kraulem. Nic tylko trzymać kciuki, aby w Tokio ta historia się powtórzyła. Ile jeszcze? Wymieniliśmy już cztery mistrzynie olimpijskie, ale na tym nie kończą się zdolne sprinterki. Apetyt na medal w Tokio będzie miała też Cate Campbell. To Australijka, która w przeszłości… wielokrotnie rozczarowywała. Jak na to, że osiągała fantastyczne czasy, jej gablota z indywidualnymi medalami jest bowiem dość pusta. Zdobyła brąz w Pekinie na 50 metrów kraulem, na MŚ w 2009 i 2019 roku sięgała po brąz, w Kazaniu w 2013 roku wyrwała srebro. Ani razu jednak – jeśli chodzi o dwie największe imprezy na długim basenie – nie kończyła rywalizacji na 50 metrów na najwyższym stopniu podium. Australijka to również zawodniczka po przejściach. Odpuściła sobie cały sezon 2017, aby odpocząć od pływania (to łączy ją z Wilk-Wasick, która miała dwuletnią przerwę). W 2018 roku zaś zdiagnozowano u niej czerniaka, którego z sukcesem usunięto. To wszystko jest już jednak dawno za nią. W tym roku imponuje formą – podczas zawodów w Sydney popłynęła Wśród kandydatek do finału czy nawet miejsca na podium warto wspomnieć też o jej koleżance z kadry Emmie McKeon (która generalnie uchodzi za specjalistkę od dłuższych dystansów niż 50 metrów, ale w tym roku osiągnęła a także Azjatkach. Liu Xiang zwyciężyła na 50 metrów kraulem w chińskich kwalifikacjach z wynikiem a w przeszłości osiągnęła Mocna we wszelkich sprintach swego czasu była też Rikako Ikee, ale na ten moment nie ma jeszcze kwalifikacji na 50 metrów kraulem. Jak sami widzicie – mówimy o naprawdę “napakowanym” dystansie. Nie powinno nas to jednak zbytnio przejmować. Bo po prostu – żeby zdobywać medale igrzysk, nie tylko w pływaniu, trzeba się liczyć z mocną konkurencją. Na igrzyskach w Tokio wszystkie sprinterki będą patrzeć na siebie. To zresztą podejście Katarzyny Wilk-Wasick – nie rozglądać się na boki, tylko walczyć ze swoimi rekordami życiowymi. A jak one pękną, to i miejsce powinno być dobre. Tego się trzymajmy. I liczmy na to, że zacięte boje w Tokio zakończą się zdobyciem wymarzonego, pierwszego medalu olimpijskiego w polskim pływaniu od 2004 roku. KACPER MARCINIAK Fot.
Tsegay mistrzynią świata na 10 000 m, Hassan wywróciła się na 20 m przed metą! Drugie miejsce w Eugene zajęła Kenijka Beatrice Chebet, która poprawiła rekord życiowy na 14.05,92. Trzecia była Ejgayehu Taye z Etiopii - 14.21,52.
Paweł Korzeniowski rekordzistą świata na 200 metrów stylem motylkowym? Już w sobotę ten sen może się spełnić. Finał mistrzostw Europy na krótkim basenie w Stambule zapowiada się przepysznie. Na sąsiednich torach: były rekordzista świata Rosjanin Nikołaj Skworcow, Korzeniowski i fenomenalny "europejski Phelps" Węgier Laszlo Cseh. Każdy z nich jest w stanie uzyskać wynik w granicach min. Obecny rekord świata to - od niedawna należy do Brazylijczyka Kaio de Teraz już tylko "łapię świeżość" po ciężkich przygotowaniach i mistrzostwach Polski - tłumaczy temu w Gorzowie Wielkopolskim do rekordu świata brakowało mu sporo. to rezultat, który jest raczej wynikiem zmęczenia po siedmiu ciężkich startach i doskonałym rekordzie Polski na 400 m kraulem ( w tej chwili "Korzeń" jest trzeci w Europie).- Przed mistrzostwami Paweł odpoczywa i liczę na to, że będzie dużo szybszy w Turcji - wyjaśnia nam trener Paweł życiowy Polaka na basenie 25-metrowym od 2005 r. wynosi Wówczas 200 metrów motylkiem przepłynął w zwykłym tekstylnym kostiumie. Od dwóch lat w wodzie trwa jednak wyścig zbrojeń. Korzeniowski założy w Stambule jeszcze dozwoloną przepisami Arenę X-Glide. Taki strój daje przewagę nad klasycznym, która na 200 metrach może wynosić nawet 1,5 przykład mieliśmy właśnie na mistrzostwach Polski, gdy Joanna Gołębiowska z AZS AWF Warszawa po założeniu kostiumu z neoprenu poprawiła swój rezultat na 100 m motylkiem o prawie 1,5 w formie z 2005 r. powinien więc zbliżyć się do min. - Rekord świata jest do pobicia, ale ja nie wywieram presji na Pawle - asekuruje się trener kadry. Korzeniowski nie kryje, że w ostatnim czasie zrobił duży postęp w Pływanie pod wodą jest w moim wykonaniu na pewno trochę lepsze niż jeszcze podczas mistrzostw świata na długim basenie w lipcu - dodaje Korzeniowski. W Rzymie uległ jedynie Amerykaninowi Michaelowi Pawła mobilizują duże imprezy. Jeśli gdzieś ma szybko pływać, to tam, gdzie konkurenci są naprawdę mocni, a w Stambule... to będzie ciekawy finał - zdradza trener Słomiński. Przed rokiem właśnie na ME w chorwackiej Rijece Rosjanin Skworcow pobił rekord świata ( Korzeniowski wówczas odpoczywał po igrzyskach słupku stanie też Laszlo Cseh. To facet, który gardzi nowoczesną technologią. Dla niego liczy się tylko czysta walka i przełamywanie stereotypów. Niecały miesiąc temu pobił rekord Europy na 200 m st. zmiennym ( Te całe gadanie o strojach mnie wkurza. Ja pływam, w czym chcę. Cieszę się jednak, że najbliższe mistrzostwa Europy będą już ostatnimi dla tych, którzy lubią walczyć w plastikowych kostiumach - mówi w istocie ME w Stambule to ostatnia szansa, żeby śrubować rekordy do niewyobrażalnego poziomu. Od przyszłego roku neopren ma być zakazany i kosmiczne stroje przejdą do lamusa. Dlatego część zawodników leci do Turcji z rekordowymi ambicjami, popartymi nowoczesna stoi więc przed dużą szansą, choć polski obóz tonuje nastroje. - Rekord jest w zasięgu, ale nie po niego lecimy. Dla mnie to zawody kontrolne, a od kadry wymagam tylko potwierdzenia, że robią postępy - uspokaja Słomiński."Korzeń" w sumie ma być zgłoszony do trzech startów: na 200 i 400 m kraulem i 200 motylkiem. Zawody rozpoczynają się w czwartek.***Gwiezdne wojny czas skończyć W Stambule kosmiczna technologia ma dyktować tempo pływania. Po raz ostatni. Od lutego 2008 roku w pływaniu padło aż 235 rekordów świata. Gwiezdne wojny zapoczątkowała firma Speedo, która właśnie w lutym przedstawiła rewolucyjny strój LZR Racer przygotowany wspólnie z naukowcami NASA. Dostęp do niego mieli tylko wybrani zawodnicy. Inni producenci poczuli się zagrożeni. Pływacy zrywali kontrakty z dostawcami, na rynku pojawiały się coraz dziwniejsze końcu do gry włączyła się mało znana fabryka szyjąca stroje pod nazwą Jaked. Neoprenowe "ślizgacze" okazały się jeszcze szybsze od kosmicznych LZR Racer. Wszelkie hamulce puściły. Międzynarodowa Federacja Pływacka nie radziła sobie z notowaniem rekordów, homologacją kostiumów. Wreszcie powiedziała - stop!osk
Wywiad z najszybszym pływakiem świata Aleksandrem Popowem REKLAMA Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi Sprawdź ofertę
Zostałem ostatnio zapytany, którego kraulistę uważam za pływającego najładniej w świecie. Pytanie bardzo ciekawe, dlatego myślę że warto je skierować również do Czytelników. Który kraulista według Was cieszy oko najbardziej? Ja zaczynam i ciekaw jestem Waszych opinii – piszcie i wrzucajcie odesłania do youtube w komentarzach. _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ Moją odpowiedzią musi być chyba Aleksander Popov. Mimo, że na końcu języka mam jeszcze kilku innych pływaków, to Popov jest osobą, która wywarła na mnie chyba największy wpływ. Od najmłodszych zawodniczych lat kojarzyłem go z pływakiem, który pokazywał, że szybkie pływanie może iść w parze z estetyką. Oglądając imprezę rangi międzynarodowej, często zdarzało się słyszeć pytania nie-pływaków: “jak to się dzieje, że on [Popov] wygląda jakby mniej się męczył, a wygrywa wszystko?”. Jest to chyba najlepsze świadectwo jego świetnej techniki. Styl Aleksandra Popova zawsze wyglądał po prostu lepiej, a porównywany był przecież do najlepszych pływaków świata. Największą inspiracją Popov był dla mnie w wieku 12-14 lat. Internet jeszcze w kołysce, więc nie ma mowy o szukaniu pływackich inspiracji na youtube. Na szczeście nasz trener, a zarazem wychowawca w szkole nagrywa imprezy pływackie na kasecie VHS i zdarza nam się czasami oglądać urywki światowych zawodów na godzinie wychowawczej. Są to właśnie czasy dominacji Popova i mam szczęście oglądać jego wyczyny (i dyskutować) razem z innymi pływakami w moim wieku, siedząc przed jednym telewizorem. Poniżej wybrany wyścig Aleksandra Popova na 100 m stylem dowolnym z MŚ w Perth. Obok same sławy: Michael Klim, Lars Frolander, Peter van der Hoogenband. Migawkę na temat techniki Popova można zobaczyć tutaj (jest to wycięty fragment dłuższego filmu o nim, całość można zobaczyć pod linkiem: Jestem ciekawy Waszych typów. Piszcie i wrzucajcie filmiki w komentarze. Jeśli dobrze pójdzie, uda nam się zrobić listę najładniej pływających kraulistów – do inspiracji na przyszłość. Napisane przez: Paweł Rurak PS Korzystając z okazji, pozdrawiam wcześniej wspomnianego we wpisie trenera i wychowawcę Edwarda Deca. 🙂 Zobacz też: Ewolucja stylu dowolnego w pływaniu (Visited 778 times, 1 visits today)
.